Jury konkursu Kielce w kadrze, w składzie: Katarzyna Zawadzka, Tomasz Bator i Jarosław Siłakiewicz za najblepsze uznało prace Pawła Czapiewskiego, Adama Fleksa, Huberta Glogauera, Roberta Lubczyńskiego i Pawła Tomczyka.
Na 44. Wystawie "Dorocznej" ZPAF OŚ można oglądać prace: Katarzyny Agapiou, Roberta Andre, Piotra Barszczowskiego, Jerzego Bednarskiego, Piotra Bieńka, Stanisława Dulnego, Artura Dziwirka, Karoliny Falkiewicz, Ireny Gałuszki, Maxa Kani, Jarosława Korbińskiego, Andrzeja Kosikowskiego, Waldemara Kozuba, Andrzeja Łady, Mariusza Łężniaka, Andrzeja Zembika, Antoniego Myśliwca, Sławomira Oszywy, Henryka Pieczula, Przemysława Sękowskiego, Grzegorza Sidła, Jarosława Siłakiewicza, Katarzyny Warańskiej, Magdaleny Wolff, Mieczysława Wrońskiego, Katarzyny Zawadzkiej, Jana Zycha i Sławomira Zielińskiego.
Goście wernisażu mogli podziwiać różnorodne tematycznie i stylistycznie prace przy dźwiękach nastrojowych ballad śpiewanych przez Joannę Orłowicz i Aleksandrę Gąskę, podopieczne Studia Piosenki "SAMI" Samueli Modzelewskiej.
Tego wieczora były też momenty absolutnej ciszy. Symboliczną minutą ciszy uhonorowano bowiem artystę i przyjaciela wielu zgromadzonych, Marka Sabata, który zmarł kilka dni temu.
_______
Fot.: Inga Pamuła (PIK)
Na 44. Wystawie "Dorocznej" ZPAF OŚ można oglądać prace: Katarzyny Agapiou, Roberta Andre, Piotra Barszczowskiego, Jerzego Bednarskiego, Piotra Bieńka, Stanisława Dulnego, Artura Dziwirka, Karoliny Falkiewicz, Ireny Gałuszki, Maxa Kani, Jarosława Korbińskiego, Andrzeja Kosikowskiego, Waldemara Kozuba, Andrzeja Łady, Mariusza Łężniaka, Andrzeja Zembika, Antoniego Myśliwca, Sławomira Oszywy, Henryka Pieczula, Przemysława Sękowskiego, Grzegorza Sidła, Jarosława Siłakiewicza, Katarzyny Warańskiej, Magdaleny Wolff, Mieczysława Wrońskiego, Katarzyny Zawadzkiej, Jana Zycha i Sławomira Zielińskiego.
Goście wernisażu mogli podziwiać różnorodne tematycznie i stylistycznie prace przy dźwiękach nastrojowych ballad śpiewanych przez Joannę Orłowicz i Aleksandrę Gąskę, podopieczne Studia Piosenki "SAMI" Samueli Modzelewskiej.
Tego wieczora były też momenty absolutnej ciszy. Symboliczną minutą ciszy uhonorowano bowiem artystę i przyjaciela wielu zgromadzonych, Marka Sabata, który zmarł kilka dni temu.
_______
Fot.: Inga Pamuła (PIK)












