Jak wyjaśnił artysta, tak naprawdę klisze fotograficzne nie mają terminu przydatności. Praca na starych kliszach pozwala bowiem uzyskać nowe artefakty, niespotykane odcienie czerni i bieli, inną ziarnistość – co ma znaczenie w drodze do ostatecznego pożądanego dla twórcy efektu.
Na wystawie można zobaczyć fotografie wykonane metodami alternatywnymi, czarno-białe, fotochemiczne i hybrydowe.
Bardzo ciekawe zdjęcia Sebastiana Klochowicza trzeba oglądać z bliska, na fotografiach cyfrowych nie sposób bowiem uchwycić ich głębi, dlatego w imieniu organizatorów wystawy – Związku Polskich Artystów Fotografików OŚ i Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach – zapraszamy do odwiedzenia Galerii "U Strasza". Prezentowane prace można oglądać do 14 grudnia.
Fot.: Inga Pamuła (PIK)
Na wystawie można zobaczyć fotografie wykonane metodami alternatywnymi, czarno-białe, fotochemiczne i hybrydowe.
Bardzo ciekawe zdjęcia Sebastiana Klochowicza trzeba oglądać z bliska, na fotografiach cyfrowych nie sposób bowiem uchwycić ich głębi, dlatego w imieniu organizatorów wystawy – Związku Polskich Artystów Fotografików OŚ i Wojewódzkiego Domu Kultury w Kielcach – zapraszamy do odwiedzenia Galerii "U Strasza". Prezentowane prace można oglądać do 14 grudnia.
Fot.: Inga Pamuła (PIK)












