Wystawę otwiera mapa Markowej. Zaznaczono na niej miejsca, gdzie przed wojną mieszkali Żydzi oraz polskie domy, w których byli oni ukrywani podczas okupacji niemieckiej. Przedstawiono także przedwojenne losy Ulmów. Na zdjęciach widać ich w trakcie prac rolniczych, wśród członków miejscowej spółdzielni mleczarskiej i amatorskiego zespołu teatralnego. Większość zdjęć, prezentowanych na planszach wystawowych, jest autorstwa Józefa Ulmy, zamordowanego przez żandarmów niemieckich.
O czasach okupacji niemieckiej, w jakich przyszło żyć Polakom, przypominają m.in. obwieszczenia informujące o karach za pomoc Żydom. Tu warto zaznaczyć, że tylko w Polsce z wszystkich okupowanych państw przez Niemcy za pomoc Żydom groziła kara śmierci. Według historyków w czasie okupacji niemieckiej co najmniej 1600 Polaków z terenu obecnego woj. podkarpackiego ukrywało ok. 2900 Żydów. Niemcy zamordowali tam ok. 200 Polaków ratujących Żydów. W całej Polsce prawdziwej liczby Polaków zamordowanych lub w inny sposób represjonowanych za pomoc Żydom zapewne nigdy nie poznamy. Dokładnej liczby nie da się ustalić. Niektórzy badacze uważają, że ocalenie jednego życia wymagało współpracy nawet dwudziestu i więcej osób.
Na wystawie prezentowane są także fotografie Żydów mieszkających przed wojną w Markowej, wpisy w parafialnej księdze zmarłych, zaświadczające o tragicznej śmierci rodziny Ulmów, a także dyplom o przyznaniu Wiktorii i Józefowi Ulmom tytułu „Sprawiedliwi wśród Narodów Świata”.
Wystawa została przygotowana w dwóch wersjach językowych - polskiej i angielskiej.
Źródło: IPN













