Wedle słów tytułowego bohatera filmu, jedną z drobnych niedogodności w życiu jest rewolucja. Przewrót polityczny w ojczyźnie króla Shahdova zmusza go do ucieczki z europejskiej Estrovii aż za ocean. Okradziony z pieniędzy przez własnego premiera przybywa do Nowego Jorku z pustymi kieszeniami. Nie przeszkadza mu to jednak w zdobyciu popularności, szczególnie gdy fragment jego idealistycznego przemówienia emituje na żywo telewizja. Obok medialnej kariery król Shadhov poznaje dziesięcioletniego redaktora szkolnej gazety Ruperta (w tej roli syn Chaplina). Chłopiec - mały anarchista i nieodrodny syn komunizujących rodziców, zaprzyjaźnia się z monarchą. Jednak nad tą zaskakującą przyjaźnią zaczynają zbierać się ciemne, polityczne chmury. Shadhov to ostatnia wielka rola Chaplina. W pogodnej postaci monarchy odnajdujemy wiele z dawnego Charliego, który tak w życiu, jak i w filmie, zaczynał jako biedak, by skończyć po królewsku.
Na seans zapraszamy 19 listopada o godz. 18:00. "Król w Nowym Jorku" - reż. Charles Chaplin (komediodramat, Wielka Brytania, 1957, 100 min; wyst.: Charles Chaplin, Maxine Audley).
Źródło: Kino „Fenomen”