Sobota, 25 lutego 2017 - Almy, Cezarego, Jarosława

Generalia A A A

Poniedziałek, 13 lutego 2017 Autor: Edyta Ruszkowska
Od 14 lutego do 22 maja 2017 roku w Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach prezentowane będą prace jednego z najwybitniejszych twórców polskich II połowy XX wieku – Jacka Sienickiego (1928-2000). Na ekspozycji pokazanych zostanie około 150 obrazów wybranych przez żonę i jednocześnie kuratorkę wystawy - Wandę Sienicką.
Jacek Sienicki urodził się w 1928 roku w Warszawie. Swoją drogę artystyczną rozpoczął w latach 1948-1954 na warszawskiej Akademii Sztuk Pięknych pod kierunkiem znakomitych artystów: Artura Nachta-Samborskiego, Kazimierza Tomorowicza, Aleksandra Rafałowskiego, Marka Włodarskiego. Dyplom uzyskał w pracowni Nachta-Samborskiego. Z warszawską ASP był związany przez całe swoje zawodowe życie, początkowo jako asystent, a od 1981 jako profesor i mentor. Był jednym z inicjatorów przełomowej wystawy „Przeciw wojnie, przeciw faszyzmowi”, która przeszła do historii pod mianem „Arsenał’55” i uchodzi za koniec socrealizmu. Udział w tej manifestacji był nie tylko właściwym debiutem artysty, ale określił jego postawę, dzieloną z innymi „arsenałowcami“, która wyrażała się w podejmowaniu trudnych spraw codziennych, ukazywaniu związków sztuki z życiem oraz – co najważniejsze – wyższością etyki od formy artystycznej. Tym zasadom pozostał wierny do końca życia. Zmarł w roku 2000 w Warszawie. Był laureatem wielu nagród i wyróżnień, w tym nagrody krytyki artystycznej im. Cypriana Kamila Norwida (1974), nagrody im. Jana Cybisa przyznanej przez środowisko artystyczne za całokształt twórczości (1984) oraz nagrody Fundacji im. Alfreda Jurzykowskiego w Nowym Jorku (1993).

Był malarzem bezkompromisowym, który nie poddawał się modom sztuki, konsekwentnie malował – jak sam to nazywał – portrety wnętrz, kwiatów, mięs, ochłapów, pojedyncze garnki, butelki czy czaszki, samotne dachy budynków. Malował fakturowo, wybierał przedmiot i jego ustanawiał swoim bohaterem, intymnie zamykał go w przestrzeni płótna, nawet, gdy było to zwykłe krzesło czy sztaluga stojąca w pustym na pozór wnętrzu.
W prostych tematach trzeba być delikatnym i silnym, trzeba wyjść z banału, udać się w rejony, w których może zrodzić się coś prawdziwego – uważał.
Tło jego prac jest zawsze bezosobowe, tylko przedmiot – mięsisty, namacalny, obecny, z krwi i kości, wylewający się wprost z przestrzeni na widza.

Na ekspozycji pokazanych zostanie około 150 obrazów wybranych przez żonę i jednocześnie kuratorkę wystawy - Wandę Sienicką. Główną rolę grają w niej przedmioty – to bohaterowie spektaklu, którzy są usadowieni w zaciszu pracowni i budowani za pomocą narracji artysty gęsto kładzionych barw. Z pozoru jest to proste malarstwo, ale to tylko pozór. Jeden, czasem dwa i więcej przedmiotów oraz tło, nic więcej – w tym tkwi cała jego siła. Jest to malarstwo oszczędne, ciche, bardzo intymne. Trudno je zwykłym spojrzeniem odgadnąć. To sztuka, w którą należy się wpatrzyć, zatrzymać przy niej na chwilę, dopiero wtedy ujawni się całe bogactwo barw, faktur, powierzchni, a przede wszystkim przedmiotów, które czasem ukryte są w tle i dopiero dłuższe obcowanie z dziełem pozwala je sobie wydrzeć.
 
Zobaczymy, jak z pewną niedbałością artysta kładzie grube pociągnięcia farb, które załamują się pod najróżniejszymi kątami, jak prą jeden na drugi, byle być najbliżej powierzchni, jak wszystkie razem tworzą osobny, bardzo bogaty, przestrzenny świat faktur, które zdają się żyć własnym życiem po zostawieniu ich sobie samym. Gdy pada na nie nasz wzrok, bogata chropowata faktura tworzy świat artysty, grube impasty najróżniejszych kierunków wprowadzają nas do jego pracowni, ukazują sztalugi, biurka, wnętrza szafek, najróżniejsze przedmioty na stołach. Widzimy stare butelki, czaszki zwierząt, połcie mięs, puste garnki, które zdaje się tylko na chwilę malarz zostawił i wyszedł, udostępniając nam część prywatnego świata.

W salach ekspozycyjnych Pałacu Biskupów Krakowskich zaprezentowany zostanie cały przekrój twórczości tego niezwykłego malarza. Oprócz obrazów na wystawie będą również rysunki – pełne linii, ostre, spontaniczne.  Natomiast prace na papierze wykonane techniką gwaszu to niewielkie pejzaże pełne koloru, światła, przestrzeni, niekiedy horyzont ziemi wzbogacony sylwetą samotnie stojącej stodoły czy domu. Czasem jest to widok z perspektywy okna, przez które widoczny jest cały świat, syntetyczne plamy ziemi, budynki, niebo, na poły ascetyczne krajobrazy potraktowane szkicowo, ale z niezwykłym bogactwem i wyczuciem koloru.

Wystawa "Generalia" będzie eksponowana od 14 lutego do 22 maja 2017 roku w Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach.

Źródło: MNKi

ZDJĘCIA

Prace Jacka Sienickiego - fot. MNKi
Prace Jacka Sienickiego - fot. MNKi
Prace Jacka Sienickiego - fot. MNKi
Jacek Sienicki - fot. MNKi

Pełna Micha

W piątek 17 lutego 2017 r. odbył się charytatywny koncert na rzecz zwierząt, zatytułowany "Pełna...

"Wyklęty" na ekranach kin

Praca w temperaturze -20°C i +40°C, 68 dni zdjęciowych, 3 lata pracy, kilkuset statystów - tak...

Dagmara Domińczyk o filantopii

Na kilka dni przed kolejnym Świętokrzyskim Balem Filantropów, pochodząca z Kielc amerykańska...

Grosse Aktion

Spektakl "Grosse Aktion" na motywach powieści "Łaskawe" Jonathana Littella, wyreżyserował Marcin...

Generalia

Od 14 lutego do 22 maja 2017 roku w Pałacu Biskupów Krakowskich w Kielcach prezentowane będą...

Finał XXIV Konkursu Kolęd i Pastorałek we Włoszczowie

Relacja telewizyjna z finału XXIV Świętokrzyskiego Konkursu Kolęd i Pastorałek. Koncert odbył się...

„Marszałkowskie kolędowanie – Niech Boże Narodzenie w nas trwa”

Koncert charytatywny dla Franka Kołodzieja, małego dzielnego chłopca z gminy Solec-Zdrój, który...

Znamy laureatów XXIV Świętokrzyskiego Konkursu Kolęd i Pastorałek

W miniona niedzielę w Domu Kultury we Włoszczowie odbył się finał XXIV Świętokrzyskiego Konkursu...

Powered by Actualizer & Heuristic
Copyright © 2014 by PIK KIELCE
Licznik odwiedzin: 23 265 258
Polityka prywatności | Mapa strony

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności