Poniedziałek, 13 lipca 2026 - Danieli, Irwina, Małgorzaty

O Nowej Hucie nieznanej i tajnej A A A

Środa, 11 marca 2015 Autor: Barbara Jankowska-Piróg
Powstająca na przełomie lat czterdziestych i pięćdziesiątych pod Krakowem Nowa Huta, „nowe socjalistyczne miasto” dla „nowych ludzi”, fascynowała inżynierów, pisarzy i poetów. Powstawały śmiałe wizje urbanistyczne, pieśni, wiersze, powieści.
Wszystko zgodnie z socjalistyczną na sowiecką modłę doktryną, tym silniejszą, by przezwyciężyć „reakcyjny” Kraków. Jak to się skończyło pokazał „Poemat dla dorosłych”, nielegalne spontaniczne budownictwo sakralne i „Solidarność”.

Wydana właśnie przez krakowski oddział IPN i wydawnictwo Dante książka Wojciecha Paduchowskiego „Nowa Huta nieznana i tajna. Obraz miasta w materiałach Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej (1949 – 1956)” pokazuje, jak wielką rolę w realizacji tej wizji w czasach stalinizmu odgrywały milicja i bezpieka.

Nowa Huta, jako poniekąd wzorcowe miasto socjalistyczne, miała dla władz szczególne znaczenie. Jak się okazuje, nowohucka bezpieka – również. Świadczy o tym statystyka. O ile w całej Polsce w 1953 roku jeden ubek przypadał na 800 osób, to w Nowej Hucie jeden na 590 osób.

Funkcjonariusze bezpieki mieli zrobić wszystko, aby nakreślonym przez komunistycznych wizjonerów planom nic nie stanęło na przeszkodzie. Szpiegować przyjeżdżających z całej Polski robotników, podsłuchiwać o czym rozmawiają, przeciwdziałać próbom protestów. Szczególnie uczuleni byli na „ szeptankę” i religijną aktywność mieszkańców miasta.

Cenna poznawczo publikacja powstała w ramach projektu badawczego Oddziałowego Biura Edukacji Publicznej IPN w Krakowie „Władza i społeczeństwo w Małopolsce i na Ziemi Świętokrzyskiej 1945 – 1989/90”.
Powered by Actualizer & Heuristic
Copyright © 2014 by PIK KIELCE
Licznik odwiedzin: 76 715 200
Polityka prywatności | Mapa strony

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności