Pałac we Włostowie zbudował w drugiej połowie XIX wieku Stanisław Karski według projektu wybitnego architekta Henryka Marconiego. Pałac należał do najokazalszych rezydencji ziemiańskich, nie tylko na ziemi sandomierskiej. Gościł w nim nuncjusz apostolski Achilles Ratti, przyszły papież Pius XI, prezydent Ignacy Mościcki i ministrowie rządu II RP. Andrzej Nowak-Arczewski opisuje w swojej książce dzieje rezydencji. W publikacji znajdziemy również archiwalne fotografie pałacu pochodzące z Urzędu Gminy w Lipniku.
To był duży pałac, piętrowy, chyba z trzydziestoma pokojami. Każdy miał swój: dorośli, dzieci, służba, a nawet stali goście, krewni, przyjaciele (...). Pałac tętnił życiem. Odwiedzali go najwybitniejsi ludzie epoki. Nic dziwnego, w regionie nikt nie posiadał lepiej urządzonej rezydencji (...). Jak na ówczesne czasy pałac miał wszelkie udogodnienia i nowinki techniczne. pomieszczenia rozświetlało światło elektryczne, w połowie lat trzydziestych zainstalowano centralne ogrzewanie. Cztery łazienki stanowiły rzadkość nawet w pałacach. W każdym pokoju sypialnym znajdowała się umywalka z bieżącą wodą, ciepłą i zimną. Sprawnie działała kanalizacja. - opisuje autor.
To był duży pałac, piętrowy, chyba z trzydziestoma pokojami. Każdy miał swój: dorośli, dzieci, służba, a nawet stali goście, krewni, przyjaciele (...). Pałac tętnił życiem. Odwiedzali go najwybitniejsi ludzie epoki. Nic dziwnego, w regionie nikt nie posiadał lepiej urządzonej rezydencji (...). Jak na ówczesne czasy pałac miał wszelkie udogodnienia i nowinki techniczne. pomieszczenia rozświetlało światło elektryczne, w połowie lat trzydziestych zainstalowano centralne ogrzewanie. Cztery łazienki stanowiły rzadkość nawet w pałacach. W każdym pokoju sypialnym znajdowała się umywalka z bieżącą wodą, ciepłą i zimną. Sprawnie działała kanalizacja. - opisuje autor.












