Poniedziałek, 11 maja 2026 - Igi, Mamerta, Miry

Dlaczego w języku polskim bardzo często „transport” nazywany jest „komunikacją”? A A A

Piątek, 1 marca 2013 Autor: Edyta Ruszkowska
Dlaczego w języku polskim bardzo często „transport” nazywany jest „komunikacją”? Spotkałem nawet określenie „wypadek komunikacyjny” i nie był to opis zdarzenia, że ktoś boleśnie ugryzł się w język w trakcie rozmowy.

Rzeczownik „komunikacja” ma dwa podstawowe znaczenia: 1. „ruch polegający na utrzymywaniu łączności między odległymi od siebie miejscami, odbywający się środkami lokomocji na drogach lądowych, wodnych i szlakach powietrznych”, 2. „porozumiewanie się, przekazywanie myśli, udzielanie wiadomości” („Uniwersalny słownik języka polskiego” pod redakcją profesora Stanisława Dubisza, Warszawa 2003). „Transport” zaś, według wspomnianego słownika, to „przewóz ludzi i ładunków różnymi środkami lokomocji”. „Komunikacja” w znaczeniu pierwszym jest więc synonimem (choć nie całkowitym) „transportu”. Istnieje również Miejskie Przedsiębiorstwo Komunikacyjne (MPK). Obydwa rzeczowniki oznaczają przewożenie osób i/lub towarów. Sformułowanie „wypadek komunikacyjny” jest rzeczywiście trochę sztuczne i zbyt mało precyzyjne (wypadek drogowy, kolejowy, lotniczy?), ale określenie „wypadek transportowy” byłoby jeszcze gorsze.

Porad językowych udziela prof. zw. dr hab. Marek Ruszkowski – językoznawca, autor ponad 170 publikacji, w tym 10 książek, pracownik naukowy Uniwersytetu Jana Kochanowskiego w Kielcach, rzeczoznawca podręczników szkolnych Ministerstwa Edukacji Narodowej.

Pytania do prof. Marka Ruszkowskiego prosimy przesyłać na adres: pik@wdk-kielce.pl (w tytule prosimy zaznaczyć „Porady językowe”).
Powered by Actualizer & Heuristic
Copyright © 2014 by PIK KIELCE
Licznik odwiedzin: 75 551 407
Polityka prywatności | Mapa strony

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności