Giewont - święta góra Polaków. Jego północne zerwy piętrzą się efektownie nad Zakopanem.
Niektórzy twierdzą, że to śpiący rycerz, który powstanie, gdy naród będzie w potrzebie.
Inni natomiast wyjeżdżają z Podhala święcie przekonani, że to najwyższa góra polskich Tatr.
Dla mnie to szczyt o stu twarzach. Fot. Przemek Czuba.