Jest to rodzaj pułapki na owady latające, głównie muchy. Jak działała? Otóż do środka wlewano wodę z cukrem lub serwatkę, mleko, bądź piwo. Do trucia owadów używano też mieszanki miodu z muchomorem. Zwabione zapachem muchy wchodziły do środka przez otwór w dnie i nie mogły już znaleźć wyjścia. Sprytne, obecnie na pewno przydałaby się w niejednym domu.
(źródło: Muzeum im. Przypkowskich)
(źródło: Muzeum im. Przypkowskich)












