Wykonanie repliki polegało na zeskanowaniu prawej nogi eksponatu, a następnie wydrukowaniu jej lustrzanego odbicia. W ten sposób została odtworzona lewa kończyna, a muzealna lalka dzięki temu odzyskała wreszcie upragnioną równowagę.

Metoda druku 3D znalazła zastosowanie w muzealnych pracowniach konserwatorskich. Jest dużo mniej inwazyjna i bardziej precyzyjna niż tradycyjne techniki i dodatkowo stwarza możliwość przywrócenia uszkodzonym eksponatom, choć w części, ich dawnej świetności.

Źródło: MZiZ
Metoda druku 3D znalazła zastosowanie w muzealnych pracowniach konserwatorskich. Jest dużo mniej inwazyjna i bardziej precyzyjna niż tradycyjne techniki i dodatkowo stwarza możliwość przywrócenia uszkodzonym eksponatom, choć w części, ich dawnej świetności.
Źródło: MZiZ












