Na wystawie zostaną zaprezentowane prace: Anny Kalety, Beaty Garanty, Bernadety Ślęzak, Dominiki Adamus Osman, Eleny Panchischin, Elżbiety Szymańczuk, Ewy Majki, Ewy Wiśniewskiej-Zduniak, Edwarda Gałustowa, Joanny Cislak, Petera Blindta, Wojciecha Jachyry, Julity Kłosińskiej, Kamila Juraška, Katarzyny Cesarz, Katarzyny Nawrockiej, Katriny Sadrak, Henryka Sikory, Kingi Cesarz, Maksymiliana Starca, Janusza Skowrona, Magdaleny Szczykutowicz, Henryka Lasko, Marcina Lubery, Moniki Michalczewskiej, Marcina Norberta Michalskiego, Mariny Vorobyovej, Marii Winiarek, Moniki Nogieć, Nassrin Afnan, Olgi Seretnej, Przemysława Suligi, Renaty Bebło, Valerii Moskvitiny, Wiktorii Gazdy i Wojciecha Trzyny.
Marcin Lubera: "Artyści są jak otwarte książki, a ich dzieła – niczym teksty zapisane farbami". Krótka subtelna, ale jakże trafna wypowiedź Valerii Moskvitiny dotycząca artysty i jego tworu (rozumianego jako wszelkie twórcze wybory artysty). Równocześnie pewnego związku pomiędzy artystą – dziełem – widzem, w którym dana sytuacja jest odbierana z dwóch odmiennych perspektyw: autora jako twórcy "obrazu" i konsumenta, czyli odbiorcy danego tworu. Owe studium jest ewidentnie kierowane do czytelnika – odbiorcy, przy pomocy pragnienia szczęścia i tajemnicy, które uchwycił i schował w danym tworze artysta. Dzięki temu widz, jako czytelnik rzeczywistego obrazu, może doświadczyć emocji związanych z odrywaniem danego dzieła i ukrytych w nim znaczeń. Może oddać się cichej i intensywnej przyjemności– ekstazie, która iskrzy i rozpala w nim subiektywne odczucia uderzające w jego jestestwo raz ciepłym, a innym razem lodowatym strumieniem, gdy stoi sam na sam przed "płótnem" niczym tekstem zapisanym farbami...
_______
Źródło: Galeria Sztuki Współczesnej "Oranżeria"
Marcin Lubera: "Artyści są jak otwarte książki, a ich dzieła – niczym teksty zapisane farbami". Krótka subtelna, ale jakże trafna wypowiedź Valerii Moskvitiny dotycząca artysty i jego tworu (rozumianego jako wszelkie twórcze wybory artysty). Równocześnie pewnego związku pomiędzy artystą – dziełem – widzem, w którym dana sytuacja jest odbierana z dwóch odmiennych perspektyw: autora jako twórcy "obrazu" i konsumenta, czyli odbiorcy danego tworu. Owe studium jest ewidentnie kierowane do czytelnika – odbiorcy, przy pomocy pragnienia szczęścia i tajemnicy, które uchwycił i schował w danym tworze artysta. Dzięki temu widz, jako czytelnik rzeczywistego obrazu, może doświadczyć emocji związanych z odrywaniem danego dzieła i ukrytych w nim znaczeń. Może oddać się cichej i intensywnej przyjemności– ekstazie, która iskrzy i rozpala w nim subiektywne odczucia uderzające w jego jestestwo raz ciepłym, a innym razem lodowatym strumieniem, gdy stoi sam na sam przed "płótnem" niczym tekstem zapisanym farbami...
_______
Źródło: Galeria Sztuki Współczesnej "Oranżeria"












