Rozmarzone tęskne spojrzenia, delikatne objęcia, pocałunki w sielskiej scenerii, dramatyczne gesty – to wszystko znajdziemy na kartach sprzed lat. Zakochanych często przedstawiano w kostiumach historycznych, stąd na pocztówkach malowane sceny miłosne z antycznym czy literackim rodowodem. Wiele kartek powstawało w atelier fotograficznym jako inscenizowane żywe obrazy, które następnie rozpowszechniano w formie fotografii czarno-białej, tonowanej lub podkolorowanej.
Dopełnieniem romantycznych obrazów były krótkie wiersze i fragmenty piosenek, najczęściej czterowersowe, zamieszczane w tle zdjęć. Gotowy tekst miał pomóc zakochanym w miłosnych wyznaniach. Szczególnie wzruszająca jest treść korespondencji sprzed wielu lat. Na pocztówce napis „Czy kochasz mnie?” i odręczne, zatarte przez czas, dopiski w języku niemieckim. Kartę do ukochanej Małgorzaty (Liebste Margit) wysłano z Krakowa w 1916 roku. Inny młodzieniec prosi żarliwie: „Kochana Maniu! Proszę Cię bardzo przyślij mi te fotografje coś mi obiecała to i ja Ci przyśle swoją”(3 XII 1916).

Źródło: MZiZ
Dopełnieniem romantycznych obrazów były krótkie wiersze i fragmenty piosenek, najczęściej czterowersowe, zamieszczane w tle zdjęć. Gotowy tekst miał pomóc zakochanym w miłosnych wyznaniach. Szczególnie wzruszająca jest treść korespondencji sprzed wielu lat. Na pocztówce napis „Czy kochasz mnie?” i odręczne, zatarte przez czas, dopiski w języku niemieckim. Kartę do ukochanej Małgorzaty (Liebste Margit) wysłano z Krakowa w 1916 roku. Inny młodzieniec prosi żarliwie: „Kochana Maniu! Proszę Cię bardzo przyślij mi te fotografje coś mi obiecała to i ja Ci przyśle swoją”(3 XII 1916).
Źródło: MZiZ












