Choć twórczość LIMBOSKIEGO nieczęsto pojawia się w mainstreamowych mediach, jest to artysta dobrze znany melomanom, doceniony przez krytyków i z powodzeniem funkcjonujący na rodzimym rynku muzycznym. Dotychczas nagrał 8 albumów: Cafe Brumba (2010), Tribiute to Georgie Buck (2011), Verba Volant (2014), W trawie. I inne jeszcze młode (2016), One man madness (2016), Poliamoria (2018), Ucieczka Saula (2019), Home tapes (2021). Dwukrotnie – za Tribute to Georgie Buck i Poliamorię – nominowany był do Nagrody Muzycznej "Fryderyk".
Słuchacze z pewnością pamiętają jego występ w programie "Must Be The Music", w którym brawurowym wykonaniem piosenki Czarny Otello, wspólnie z towarzyszącymi mu na scenie muzykami, zachwycił jury, z nieodżałowaną Korą Jackowską w składzie.
Słuchacze z pewnością pamiętają jego występ w programie "Must Be The Music", w którym brawurowym wykonaniem piosenki Czarny Otello, wspólnie z towarzyszącymi mu na scenie muzykami, zachwycił jury, z nieodżałowaną Korą Jackowską w składzie.
LIMBOSKI w młodości planował zostać pisarzem. Książki inspirowały go bardziej od piosenek. Jednak po przygodzie z teatrologią podjął studia jazzowe i ostatecznie postanowił wyrażać się poprzez muzykę, do której pisze znakomite teksty.
Karmiłem się mlekiem bluesa, gospel, amerykańskiego południa, słuchałem i grałem wiele gatunków muzyki – ostatecznie najlepszy jest rock i roll. Muzyka jest jak wyrozumiała matka, która w chwilach braku inspiracji przygarnia mnie niczym wychudzone kocię.
Wszystko się zmienia – nie mamy nad tym kontroli. Mój umysł co jakiś czas wypluwa melodie i obrazy – wszystko to wchodzi w relacje z otoczeniem – powstają kule ognia i lodu, akcja i reakcje, walka lub ucieczka oraz chwile uniesienia... […] [LIMBOSKI]
Karmiłem się mlekiem bluesa, gospel, amerykańskiego południa, słuchałem i grałem wiele gatunków muzyki – ostatecznie najlepszy jest rock i roll. Muzyka jest jak wyrozumiała matka, która w chwilach braku inspiracji przygarnia mnie niczym wychudzone kocię.
Wszystko się zmienia – nie mamy nad tym kontroli. Mój umysł co jakiś czas wypluwa melodie i obrazy – wszystko to wchodzi w relacje z otoczeniem – powstają kule ognia i lodu, akcja i reakcje, walka lub ucieczka oraz chwile uniesienia... […] [LIMBOSKI]
Artysta przez lata był związany z Krakowem. Dziś mieszka w Berlinie i chłonie atmosferę tętniącego życiem miasta. Niedawno ukazała się płyta Home Tapes Vol. 1 zawierająca covery, które co miesiąc nagrywał dla swoich fanów w domowym studiu. Płyta zawiera nagrania z pierwszego roku trwania pandemii – m.in. utwory Boba Dylana, Niny Simone czy Depeche Mode.
Płytę będzie można kupić wyłącznie podczas koncertu artysty.
_______
LIMBOSKI, dziedziniec Ostrowieckiego Browaru Kultury, 5 sierpnia, godz. 20.00.
Wstęp bezpłatny.
Źródła: Ostrowiecki Browar Kultury | limboski.pl












