Piątek, 4 kwietnia 2025 - Benedykta, Izodory, Wacławy

"Zatkało kakao?" A A A

Środa, 27 listopada 2019 Autor: Edyta Ruszkowska
Tytuł wystawy w Muzeum Zabawek i Zabawy w Kielcach to powiedzenie dziecięce, zaczerpnięte z czasów PRL-u. Ekspozycja ma prowokować widza do zgłębienia tematu i zachęcić do poszukania odpowiedzi na pytanie, czy przemysł zabawkarski i dzieciństwo w czasach PRL-u były kreatywne? Wernisaż wystawy odbędzie się 6 grudnia o godzinie 17.00.
Wystawa to powrót do dzieciństwa dzisiejszych 60-, 50-, 40- i 30-latków, ale również „wehikuł czasu” dla dzieci, które ją odwiedzą. To pokoleniowy dialog pomiędzy dziadkami, rodzicami a dziećmi. Wystawa ma charakter wielopłaszczyznowy. Ekspozycja jak i przedstawione na niej treści, kierowane są bezpośrednio do dziecka. Dzieci z lat 70. XX w., 10-letni Jurek i jego 5-letnia siostra Tereska, którym wygląd nadała kielecka artystka Agata Zarzycka, opowiadają najmłodszym zwiedzającym, jak wyglądała ich codzienność, gdzie kupowali zabawki, w co się bawili, jaka była szkoła i dom. Wspominają ulubione desery  i słodycze. Do starszego odbiorcy kierowane są treści dotyczące produkcji zabawek i przemysłu zabawkarskiego. To sam zwiedzający zdecyduje, z której warstwy narracyjnej wystawy skorzysta.

Na wystawie zaprezentowanych zostanie około 400 zabawek, 50 książek i czasopism, a także ponad 100 fotografii przedstawiających dzieciństwo w  PRL-u oraz archiwalne kroniki RP. Będzie można sprawdzić, co kryje w sobie meblościanka z tamtych lat, a nawet usiąść w ławce z kałamarzem, czy wreszcie odkopać „widoczki/sekrety”, pograć  w kapsle, poczytać „Płomyczek”, „Świat Młodych”, czy za sprawą tekstów Adama Słodowego zgłębić tajniki majsterkowania.  Nie zabraknie także przepisów na popularne wówczas desery, jak kogiel-mogiel czy ciasto „zebra”. Niewątpliwą ciekawostkę stanowić będą pochodzące z lat 80. fragmenty pamiętnika nastoletniej Joanny.

Wśród zabawek z tego okresu będzie można zobaczyć prawdziwe perełki, które na stałe wpisały się już do kanonu polskiego i światowego dizajnu. Wśród nich zabawki czeskiej projektantki Libuše Niklovej (1934-1981) i ich polskie kopie produkowane przez Łódzkie Zakłady Zabawkarskie Spółdzielnię Pracy „Spójnia” w latach 70. i 80., „konia bujanego” Andrzeja Latosa, „żabę” Małgorzaty i Wojciecha Małolepszych oraz miniaturowe maskotki Anny Narzymskiej – Prauss, której zabawki można oglądać w Galerii Wzornictwa Polskiego (Muzeum Narodowego w Warszawie).

Nowa stała wystawa, której otwarcie nastąpi 6 grudnia,  to opowieść o czasach, o których zwykło się mówić, że „nic nie było”, ale czy, aby na pewno? Jak sobie radzono z „niedoborami”? Jak wyglądał proces projektowania zabawki? Czy posiadano niezbędne materiały i narzędzia do produkcji zabawek? Kto był ich projektantem? I czy projektant mógł zaprojektować, to co chciał? Odpowiedzi na te właśnie pytania będzie można znaleźć zwiedzając ekspozycję.

Wydarzenie organizowane jest w ramach obchodów 40-lecia Muzeum Zabawek i Zabawy. 

Tekst: kuratorka wystawy Katarzyna Hodurek-Kiek

„Oskar i pani Róża” – spektakl teatru Effatha

Teatr Effatha działający przy Katolickim Liceum Ogólnokształcącym im. św. Stanisława Kostki w...

Mundurowy Dzień Kobiet 2025 w Targach Kielce

6 marca (w czwartek) o godz. 12.00 w Targach Kielce rozpocznie się Mundurowy Dzień Kobiet....

Kwiecień2025
Pn
Wt
Śr
Cz
Pt
So
N
31
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
Powered by Actualizer & Heuristic
Copyright © 2014 by PIK KIELCE
Licznik odwiedzin: 67 520 563
Polityka prywatności | Mapa strony

Cookies

Ta strona korzysta z cookies, które instalowane są w Twojej przeglądarce, więcej informacji w Polityce Prywatności